06.09.2015

Claus van Amsberg - niemiecki dyplomata, który zmienił rodzinę królewską


Jego inteligencja i szczerość sprawiły, że książę Claus, małżonek królowej Beatrix stał się najpopularniejszym członkiem rodziny królewskiej. W przeciwieństwie do innych arystokratów, chorowity książę miał bardzo wpływową pozycję w Holandii, pomimo tego iż pochodził z innego kraju, z Niemiec. Ale aby oczarować Holendrów musiał wytłumaczyć się z wojennej przeszłości.
Po pewnym czasie, wielu ludzi uznało, że Holandia nie mogła mieć lepszego księcia małżonka. W uznaniu jego pracy Rada Stanu (holenderski parlament) ustanowił Fundację im. Księcia Clausa, był to jednocześnie prezent urodzinowy, w 1996 ukończył 70 lat. Do dnia dzisiejszego, organizacja sponsoruje ponad 500 wydarzeń kulturalnych rocznie.


Z początku książę nie był mile widziany w Holandii. W 1965, parlament zgodził się na małżeństwo 27-letniej księżniczki Beatrix z niemieckim dyplomatą. Wtedy Holendrzy wyszli na ulice. Byli gotowi zrobić wszystko, aby tylko nie dopuścić do ślubu. Powstała nawet petycja, nie zgadzająca się na ślub, podpisało się pod nią 300 tysięcy osób. Antymonarchiści posunęli się nawet do tego, że 11 miesięcy później, w dniu ślubu wrzucono bombę dymną do powozu.


Urodzony w rodzinie szlacheckiej, był jedynym synem Clausa Felixa von Amsberg. Miał sześć sióstr. Przyszły książę urodził się w Dotzingen, w północnych Niemczech. Edukację rozpoczął w Tanzanii, jego rodzina przeprowadziła się tam, gdy Claus miał dwa lata. Do ojczyzny powrócili w 1938. krótko przed planami wojennymi Adolfa Hitlera. Jak wielu niemieckich chłopców, dołączył do Hitlerjugend, organizacji młodzieżowej, wspomagającej Oddziały Szturmowe (SA).


Po ukończeniu szkoły w 1944, służył w niemieckiej armii, stacjonował w Danii i we Włoszech. Po wojnie ukończył studia prawnicze w Hamburgu.

Claus dołączył do korpusu dyplomatycznego RFN w 1961. Pracował na Dominikanie i Wybrzeżu Kości Słoniowej. Księżniczkę Beatrix poznał w lutym 1965, w Szwajcarii. Przez wiele miesięcy zakochani ukrywali swój związek. Pewnego dnia, młodzi wybrali się na spacer po Amsterdamie. I wtedy wszystko się wydało. I wtedy rozpoczęły się protesty przeciwko Amsbergowi. W między czasie Claus otrzymał obywatelstwo Holandii, nadała mu je osobiście królowa Juliana.


Po ślubie, książę bardzo szybko nauczył się języka, obyczajów i kultury Holandii. Kiedy jego żona wstąpiła na tron, Claus stał się księciem małżonkiem. Pomimo, wielu obowiązków i podróży oboje starali się zapewnić trzem synom normalne i szczęśliwe dzieciństwo.


Punktem zwrotnym dla Clausa było wstąpienie do Komitetu Narodowego. To wzbudziło w Holendrach ciepłe uczucia do Niemca. Rok później opisał siebie jako "hybrydę polityczną", powiedział że nie chce słyszeć żadnych opinii publicznych nt. jego przeszłości. Najprawdopodobniej cierpiał na depresję, do roku 1983.


W zainteresowaniach księcia były kraje Trzeciego Świata, do końca życia pełnił funkcję specjalnego doradcy ministra ds. rozwoju.

Gdy był jeszcze zdrowy książę udzielał się w swojej fundacji. Co roku przyznawał również nagrodę swojego imienia.


Książę chorował na Parkinsona, raka i przez wiele lat cierpiał na depresję. Zmarł 6 października 2002. 


Gdyby żył, skończyłby dziś 89 lat.


Źródło: www.theguardian.com

3 komentarze:

  1. Beatrycze musiała go bardzo kochać,skoro drugi raz nigdy nie wyszła za mąż.

    OdpowiedzUsuń
  2. sprawiał wrażenie smutnego człowieka i widać po nim, że życie w cieniu Beatrix było trudne, chociaż byli razem szczęśliwi

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...