21.12.2015

Máxima, królowa Holandii, którą kochają wszyscy!

Oto artykuł pochodzący ze strony Onet. Pod artykułem umieściłam poprawę błędów rzeczowych i stylistycznych. Tym artykułem chciałam zwrócić uwagę na brak wszelkiej wiedzy nt. HRK i królowej Máximy, ponieważ niektóre błędy są karygodne.
***

Kilka dni temu król z córkami: Amalią i Alexią został zauważony w McDonaldzie:


Máxima Zorreguieta urodziła się w 1978 roku w Buenos Aires. W 2002 roku poślubiła następcę tronu Holandii Wilhelmema Aleksandra, syna królowej Beatrix. Otrzymała wówczas tytuł księżniczki. A po abdykacji monarchini, zajęła miejsce obok tronu Wilhelma Aleksandra. Uwielbiana przez Holendrów, zawsze uśmiechnięta i elegancka wzbudza wiele sympatii. Kim jest Jej Królewska Wysokość Maxima i jak doszło do małżeństwa z następcą tronu?


Maxima urodziła się w bogatej rodzinie z klasy średniej. Ma dwóch braci i jedną siostrę oraz trzy przyrodnie siostry. Z wykształcenia jest ekonomistką, absolwentką Universidad Catolica Argentina, jednego z najbardziej prestiżowych i najdroższych uniwersytetów w tym kraju.


Podejmowała pracę w różnych instytucjach finansowych, by ostatecznie zająć stanowisko wicedyrektora do spraw sprzedaży instytucjonalnej w niemieckim Deutsche Bank.
Było to ostatnie miejsce zatrudnienia Maximy, bo w 2000 roku poznała Wilhelma na jego imprezie w Sewilli, a dwa lata później została jego żoną.


Ślub Maxim i Wilhelma Aleksandra odbył się 2 lutego 2002 roku w Amsterdamie. W dniu ślubu Maxima otrzymała tytuł księżniczki Niderlandów.


Przy okazji warto wspomnieć, że po raz pierwszy od ponad stu lat koronę Królestwa Holandii może otrzymać mężczyzna, a nie kobieta. Królowa Beatriz ogłosiła, że tron dziedziczy po niej syn Wilhelm Aleksander. Jej syn to pierwszy męski władca Niderlandów od czasu śmierci Wilhlema II w 1890 roku.


Na ceremonii zabrakło jednak ojca panny młodej, Jorge Zorregiuta, który obawiał się kłopotów z wymiarem sprawiedliwości.
Jorge Zorreguita był w Argentynie ministrem rolnictwa w rządzie junty wojskowej Ge. Jorge Videli. Z tego powodu właśnie nie został zaproszony na ślub córki. Jak na to wszystko reaguje sama Maxima?
Córka Jorge Zorreiuta zachowuje się nad wyraz mądrze i delikatnie w tej drażliwej kwestii, a Holendrzy doceniają jej dyplomatyczny talent i osobisty urok mimo że na początku nie chcieli córki ministra reżimu na żonę następcy tronu. Szczególnie Parlament wyrażał zdecydowany sprzeciw planom zaślubin Argentynki przez następcę tronu.


Maxima jednak walczyła o miłość. Odbyła się długa debata w Parlamencie, który finalnie wyraził zgodę na ślub Maximy i Księcia Wilhelma. Zaręczyny ogłoszono w marcu 2001 roku, następnie w tym samym roku Maxima, w przyspieszonym tempie, otrzymała obywatelstwo holenderskie, gdyż tylko będąc obywatelką Holandii mogła poślubić członka rodziny królewskie.


Plotka mówi, że na początku znajomości Wilhelm nie przyznał się Maximie, że jest następcą tronu, a jak już zdradził tajemnicę, Maxim nie chciała mu uwierzyć.


Oficjalny pełny tytuł Maxim, to Jej Królewska Mość Królowa Maxima, księżna Niderlandów, Princess of Orange-Nassau, Pani Van Amsberg. Jej najstarsza córka, 9-letnia księżniczka Catharina-Amalia z Orange, jest teraz pretendetem do holenderskiego tronu.


Księżna Maxima obecnie jest bardzo popularna i lubiana w Holandii. Ma niesamowite wyczucie stylu, zawsze piękna i elegancka. Uśmiech w zasadzie ma przyklejony do twarzy. Holendrzy cenią ją także za propagowanie wartości rodzinnych i przywiązania do tradycji. Królowa Maxima zdecydowanie ociepliła wizerunek Wilhelma Aleksandra, który nie cieszył się zbyt dużym uznaniem wśród Holendrów.
Ona jest egzotyczna, ma pasję i blask i ekstrawagancja, a ona nie stara się być odległe jak Beatrix, holenderski historyk Han van Bree powiedział na antenie BBC. Kochamy ją za to, ludzie mogą czuć autentyczność.


Królowa Maxima jest bardzo medialna i często jest obecna we wszelkiego rodzaju środkach masowego przekazu. Reprezentuje kraj w licznych podróżach dyplomatycznych. Swoją popularność wykorzystuje głównie w celach charytatywnych. Patronuje bądź organizuje wiele tego typu akcji.


Błędy:
  • Máxima urodziła się w 1971, a nie w 1978.
  • Wilhelmena Aleksandra ? Chyba Wilhelma lub Willema.
  • Máxima po ślubie została księżną, a nie księżniczką.
  • Para królewska poznała się w 1999, a nie w 2000.
  • Przyjęcie w Sewilli nie było jego, gospodynią była przyjaciółka królowej.
  • "(...)Warto wspomnieć,że po raz pierwszy od ponad stu lat koronę Królestwa Holandii może otrzymać mężczyzna, a nie kobieta". Może otrzymać ? Brzmi to tak jakby wcześniej mężczyźni nie mogli dziedziczyć tronu.
  • Beatrix, a nie Beatriz.
  • Willem-Alexander jest pierwszym królem od śmierci Willema III, a nie Willema II.
  • Nazwisko panieńskie Máximy brzmi Zorreguieta, a nie Zorregiuta czy Zorreguita czy Zorreiuta.
  • "(...) otrzymała obywatelstwo holenderskie, gdyż tylko będąc obywatelką Holandii mogła poślubić członka rodziny królewskie". Chyba "królewskiej".
  • "Máxima", a nie "Maxim".
  • Catharina Amalia z Orange - co ?! Jeżeli już to: Catharina Amalia, księżniczka Oranii.
  • "Ona jest egzotyczna, ma pasję i blask i ekstrawagancja, a ona nie stara się być odległe  jak Beatrix" - przy tłumaczeniu ktoś najprawdopodobniej przepisał tłumaczenie z  Tłumacza Google.

żródła:http://kobieta.onet.pl/zycie-gwiazd/maxima-krolowa-holandii-ktora-kochaja-wszyscy/r9mfj

9 komentarzy:

  1. Rzeczywiście, błąd na błędzie. Niestety, w większości artykułów po polsku na temat rodzin królewskich tak jest :( Najczęstszy błąd to nazywanie księżnych księżniczkami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Już parę razy też to zauważyłam, nawet popełniają błędy przy osobowościach, które są naprawdę znane.
      http://familyofcambridge.blogspot.com/

      Usuń
    2. Zgadzam się. Nigdy jeszcze nie przeczytałam artykułu o rodzinach królewskich na polskich stronach całkowicie poprawnego.

      Usuń
    3. Zgadza się. A wystarczy po prostu sprawdzić...

      Usuń
    4. Cóż...artykuły z onet'u wołają często o pomstę do nieba. Pisane są chyba przez stażystów, praktykantów, a nie dziennikarzy i przeważnie z błędami :/
      Napisałeś artykuł? Super! Od razu publikujemy i zbieramy kasę za reklamy - niestety ja to tak widzę...

      Usuń
  2. ludzie, którzy nie interesują się monarchiami nawet nie zauważą takich błędów, to nas one tak rażą, aczkolwiek rzeczywiście ktoś powinien sprawdzać takie teksty przed publikacją.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wystarczyłoby po prostu nas, fanów monarchii, zapytać.

      Usuń
  3. Nawet gdy ktoś się nie zna na monarchii,to od razu widzi błędy stylistyczne,język jakby z translatora i powtórzenia.Ten artykuł jest po prostu banalny.Ale czego by się spodziewać?

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też ubolewam nad tym, że w artykułach o rk roi się od błedów. Ostatnio czytałam o ciąży Victorii - w tym artykule napisano że Sofia spodziewa się drugiego dziecka. Wstyd!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...