31.12.2015

Podsumowanie roku 2015

Rok 2015 dobiega końca. Przyjrzyjmy się co wydarzyło się w rodzinie królewskiej w tymże roku.



27 stycznia para królewska odwiedziła Polskę. Tak jak inni przedstawiciele rodzin królewskich wzięli udział w uroczystości 70-lecia wyzwolenia obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. Król i królowa odwiedzili już obóz, w 2005.


23 lutego rodzina królewska wzięła udział w zimowej sesji zdjęciowej w Lech.


W marcu para królewska odwiedziła Danię.


15 kwietnia król i królowa wzięli udział w bankiecie z okazji 75-tych urodzin królowej Małgorzaty II.


Następnego dnia para królewska wraz z innymi członkami rodzin panujących przeszli pieszą drogę z Pałacu Amalienborg do Fredensborg.


Królowa przybiła piątkę z księciem Vincentem.


Tak jak co roku, 27 kwietnia odbył się Dzień Króla. W tym roku miał on miejsce w Dordrecht.


W święcie uczestniczyła cała rodzina królewska, włącznie z córkami pary królewskiej oraz kuzynami króla.


Na początku czerwca oficjalnie potwierdzono, że książę Constantijn z rodziną przeprowadza się na stałe do Holandii.

Nowy dom rodziny w Hadze

Od 27 maja do 5 czerwca para królewska odwiedziła Kanadę i Stany Zjednoczone.


18 czerwca król i królowa uczestniczyli w obchodach rocznicy bitwy pod Waterloo. Oprócz nich obecni byli monarchowie m.in. z Belgii i Luksemburga.


24 sierpnia rozpoczął się w Holandii rok szkolny. Tamtego dnia księżniczka Catharina-Amalia rozpoczęła naukę w Christelijk Gymnasium Sorghvliet w Hadze. Do tej szkoły chodziła ciotka księżniczki, księżna Laurentien. Poniższe zdjęcie osobiście wykonał król Willem-Alexander.


15 września odbyło się oficjalne otwarcie parlamentu, czyli Prinsjesdag. Po przemowie w Ridderzaal para królewska i para książęca pozdrowiły poddanych z balkonu Pałacu Noordeinde.


12 października ogłoszono, gdzie pojawi się rodzina królewska na Dniu Króla w 2016. Wybranym miastem jest Zwolle.


Tego samego dnia strona internetowa rodziny królewskiej została zmodernizowana. Z tej okazji wydano nowe zdjęcia członków rodziny królewskiej. Zdjęcia możecie zobaczyć tu:LINK.


27 października z powodu infekcji nerek królowa Máxima trafiła do szpitala. Z tego powodu musiała wrócić do Holandii z Chin, gdzie wraz z mężem odbywała wizytę państwową. Opuściła go 31 października.


9 listopada ogłoszono, że książę Jaime i księżna Viktória spodziewają się drugiego dziecka. Dla przypomnienia, Jaime jest następcą tronu Parmy i kuzynem Willema-Alexandra. Para ma już córkę, księżniczkę Zitę Clarę. Dziecko ma przyjść na świat latem 2016.


Niecałe trzy tygodnie później, świat obiegł informacja, że po raz trzeci rodzicami zostaną książę i księżna Parmy. Mają już dwie córki: Luisę i Cecilię. Poród planowany jest na maj przyszłego roku. Jeśli będzie to chłopiec, zostanie następcą trony Parmy.


2 grudnia odbyło się wręczenie nagród fundacji im. księcia Clausa. Zwyciężczynią została Newshy Tavakolian. Nagrodę wręczył jej książę Constantijn, honorowy prezes fundacji. W wydarzeniu uczestniczyła cała rodzina królewska.


7 grudnia księżniczka Amalia obchodziła swoje urodziny. Z tej okazji Pałac wydał nowe zdjęcie księżniczek.


16 grudnia urodził się Xavier Brennikmeijer - syn księżniczki Caroliny Burbon-Parmeńskiej i jej męża, Alberta. Jak dotąd nie opublikowano żadnych zdjęć.


Miejmy nadzieję, że w 2016 czeka nas więcej wydarzeń :)

***
Na moim Instagramie po prawej stronie możecie zobaczyć kartkę, otrzymaną wczoraj, z Wielkiej Brytanii.
***
Wyniki ankiety dot. stylizacji roku królowej Máximy będą wyjątkowo ciekawe. Dwie suknie walczą o miano najlepszej stylizacji. Aktualny wynik to 11 i 10 głosów.

3 komentarze:

  1. Super rzetelnie przygotowana notka :) Muszę przyznać, Maxima w tym roku miała fenomenalne suknie wieczorowe. Wszystkie zrobiły na mnie wrażenie.

    Izo życzę Ci szczęśliwego i spędzonego w zdrowiu 2016 Roku !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i nawzajem ;)

      Wysłałam Ci maila :)

      Usuń
    2. Właśnie na niego odpisałam :) Zajrzyj na swoją skrzynkę, bo w załaczniku czeka
      niespodzianka.

      Usuń

Wykonała Ronnie