Nieślubne dzieci księcia Bernharda

lutego 07, 2016


Jak wiadomo przez ostatnie lata życia ciągnęła się za nim etykietka "patologicznego kłamcy, nazisty i człowieka powiązanego z łapówkami". W tle afery ze znachorką Greet Hofmans na jaw wyszło, że książę ma kilkoro dzieci z innych związków. Oficjalnie - ma dwie nieślubne córki, które uznał za swoje. Nieoficjalnie - mówi się, że jest ich trójka lub więcej.

Uwaga#1: W poście dot. księcia Bernharda w komentarzach napisałam że ma siedmioro nieślubnych dzieci. Pisząc "siedmioro" miałam na myśli wszystkie dzieci, czyli również córki z małżeństwa z Julianą. Na dzień dzisiejszy, książę ma trzy nieślubne córki. To mój błąd, który został już poprawiony.

Uwaga#2: Gratulacje dla Pary Królewskiej Bhutanu. Jigme Khesar Namgyel i Jetsun Pema zostali rodzicami!

Uwaga#3: Pierwotnie w Lech mieli być obecni król z królową i z dziećmi. Jak się okazuje, w sesji wezmą udział książę Constantijn, księżna Laurentien i ich dzieci :)

Uwaga#4: Kilka dni temu na blogu wybiło 80 tysięcy wyświetleń! Z mojej strony pozostaje mi tylko podziękować :)

Jak myślicie czy do urodzin bloga dobijemy do 100 tysięcy ? :))



W wywiadzie dla "De Volkskrant" książę przyznał się, że ma dwie nieślubne córki. Wywiad został opublikowany dwa tygodnie po jego śmierci, wywołał on sporo kontrowersji. Pomimo tego, iż wszyscy dowiedzieli się kim są kobiety, tak naprawdę wiemy o nich bardzo mało.

Pierwszą córką jest Alexia Grinda-Lejeune urodzona w 1967. Jej matką jest była Francuzka modelka, Helene Grinda. Obecnie mieszka w Paryżu w jednym z najbardziej ekskluzywnych apartamentowców. Ma dwóch przyrodnich braci. 


Na co dzień utrzymuje kontakt z przyrodnimi siostrami, po śmierci ojca otrzymała niewielką część spadku (cała pula wynosiła 260 milionów dolarów), jednak nie pozwolono jej wziąć udziału w pogrzebie.

"De Volkskrant: Widzicie się czasem ?

Książę: Tak, raz latem i raz zimą. Przyjeżdża ze swoją matką do Pałacu Soestdijk."

Oficjalnie, książę ma cztery córki: Beatrix, Irene, Margriet i Marię Christinę.

Drugą córką jest Alicia de Bielefeld. Obecnie ma 65 lat. Pierwotnie nazywała się "Webber", ale później przyjęła nazwisko ojca. Z zawodu jest dentystką, mieszka w USA. Jej matka jest nieznana. Wiadomo, że nie utrzymuje z nią kontaktów. Kilka lat temu chorowała na raka, ma kontakt z siostrami przyrodnimi (również z Alexią).


Wszystkie sześć sióstr spotkało się kilka tygodni po śmierci Bernharda. Odbyło się ono w hotelu w małej wsi, aby prasa tam nie dotarła.


Królowa Juliana normalnie zareagowała na wieść o nieślubnych córkach męża. "To tak jakbym powiedział, że jutro gramy w tenisa" - powiedział książę w wywiadzie.

Książę nie wiedział czy córki obwiniają go za jego czyny. "Dlaczego miałbym to ukrywać przed własną rodziną ? To byłby nonsens".


Bernhard wspomina jeszcze taką sytuację. "W czasie wojny miałem romans z Lady Ann Orr-Lewis. Pierwszego roku królowa spytała: Masz kogoś ? Odpowiedziałem twierdząco. W drugim roku spytała: Dalej jesteś z tą samą kobietą ? Potwierdziłem. Na trzeci rok gdy spytała o to samo, a ja potwierdziłem, rzekła "musi być wyjątkowa, skoro jesteś z nią od trzech lat. Sądzę, że powinnam ją poznać."


Rzekomą trzecią nieślubną córką ma być Milderd Zijlstra. Wychowywała się w domu dziecka, biologiczna matka porzuciła ją, ponieważ nie czuła więzi z dzieckiem. Po adopcji jej przybrani rodzice szukali jej biologicznego ojca. I odnaleźli go. Jednak badanie DNA nie wykazało konkretnych wyników.

Oczywiście, nieślubnych dzieci może być jeszcze więcej, jak na razie sprawa nieślubnych dzieci ucichła. Pewnie tylko na jakiś czas.

***
A oto najlepsza stylizacja stycznia:


***
A oto moje ostatnie znalezisko:


Kto by pomyślał, że Willem kiedyś się malował ? ;)

You Might Also Like

6 komentarze

  1. Ciekawe informacje. Dobrze, że Bernhard chociaż nie zaprzeczał usilnie, ale dla królowej Juliany musiało to być niesamowicie trudne.

    Fajnie byłoby, gdybyś napisała kiedyś o aferze ze znachorką. Czytałam o tym kiedyś, ale to było już dawno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo go kochała, pewnie dlatego nie robiła z jego romansów afery.

      Co do znachorki, to planuję taki post. Ale oprócz niej chcę napisać o tym na kim się wzorowała ;)

      Usuń

    2. Super, chętnie poczytam :)

      Usuń
    3. Ja też chętnie poczytam.
      Królowa Juliana ma silną osobowość i bardzo go musi kochać, że to wytrzymała.

      Usuń
  2. Bardzo interesujący post :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale z niego swinia. Na miejscu krolowej wykopalabym takiego z domu i dala czrna polewkena wyjscie. Kobiety musza walczyc o swoje, a nie godzic sie na niegodziwosci. Nie po to sufrazystki ginely bysmy byly teraz wykorzystywane przez mezczyzn !!!! Nie rozumiem jej

    OdpowiedzUsuń

Translate

Obsługiwane przez usługę Blogger.