01.03.2016

Król i polityka

Jakiś czas temu minęło 1000 dni króla na tronie. W tym czasie oprócz wyrazów sympatii, spadło na niego trochę krytyki. W jego obronie zawsze staje premier, Mark Rutte. Wiadomo jednak, że król jest apolityczny. W wywiadzie przeprowadzonym kilka dni przed inauguracją powiedział: "Nie mam problemu z tym, że będę królem. Złożę podpis pod każdą ustawą, która do mnie dotrze. Nawet jeśli dojdzie do zmiany władzy."


Przypomnijmy, kolejne wybory parlamentarne odbędą się wiosną 2017.


Podczas każdej podróży czy ważnego wystąpienia (w kwestii politycznej) zawsze towarzyszy mu premier i/lub Minister Spraw Zagranicznych.


Tak było podczas Igrzysk Olimpijskich w Sochi, gdzie król pił piwo z prezydentem Putinem (towarzyszył mu premier) lub podczas wizyty w Arabii Saudyjskiej po śmierci Abdullaha (towarzyszył mu minister Koenders).


Jeśli chodzi o pieniądze, jest inaczej. Król był krytykowany za zakup m.in. posiadłości w Grecji, drogiego samochodu służbowego a także gruntownych zmian w ogrodzie w Willi Eikenhorst. Do tego dochodzi remont Huis ten Bosch (który trwa ponad 2 lata, a jego koszty wynoszą 60 milionów) i utrzymanie Groene Draek (statku rodziny królewskiej, utrzymanie kosztuje 418 tysięcy Euro).
Oprócz tego kolejnym wydatkiem okaże się renowacja Złotej Karety, używanej podczas Prinsjesdag i ślubów następców tronu. Koszty tej operacji nie mają być podane, gdyż jak powiedział premier
"podawanie kwoty jest niezgodne z Konstytucją".


Wielkość budżetu króla jest częstym tematem sporów między politykami. Niektórzy uważają, że należy obniżyć jego dochody oraz obciążyć podatkiem rodzinę królewską.
Król dziennie zarabia prawie 2500 Euro, jest to 6 razy więcej niż wynosi pensja premiera Rutte. Obecnie wynagrodzenie otrzymuje księżniczka Beatrix, król Willem Alexander i królowa Máxima. W przyszłości, pieniądze od państwa będzie otrzymywać następczyni tronu i jej potencjalny mąż.
Pomimo całej krytyki, król i premier żyją w zgodzie i przyjaźni. Ten drugi zawsze stoi murem za monarchą.



źródło:www.nos.nl,www.rtlnieuws.nl

2 komentarze:

  1. Tak, "król i premier żyją w zgodzie i przyjaźni" i niech tak pozostanie... Mabelark! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze, że król ma sprzymierzeńca w premierze. Życzę mu, żeby na jesieni znów wygrał Rute.

    OdpowiedzUsuń

Wykonała Ronnie