Pałace Holandii - Pałac Noordeinde

kwietnia 23, 2016


Na co dzień pałac jest miejscem pracy rodziny królewskiej. Znajdują się tu również Królewskie Archiwum.


Powstanie budynku datuje się na 1533 rok, wybudował go ówczesny namiestnik holenderskich prowincji, Willem Goudt. Od 1566 do 1645 pałac przechodził w ręce kolejnych osób. W 1645 kupił go książę Frederik-Hendrik Orański. Gruntownie rozbudował budynek i zbudował nowe skrzydło pałacu (dzięki temu pałac ma kształt litery 'H', który istnieje do dziś). Również z jego inicjatywy pobudowano Huis ten Bosch. Po jego śmierci mieszkała tam wdowa po nim, księżna Amalia van Solms.


Kolejnym lokatorem był Willem V, książę Oranii żyjący w XVIII wieku. Mieszkał w nim kilka lat, do czasu agresji Francji na Niderlandy. Wtedy uciekł do Anglii, a pałac znów został pusty.


Ale nie na długo! Po upadku króla Louisa Bonaparte na tron wstąpił syn Willema V, Willem Frederik (powszechnie znany jako Willem I). Noordeinde otrzymał funkcję pałacu zimowego rodziny królewskiej. Willem I mieszkał tam przez większość życia, a jego syn Willem II nie korzystał z niego wcale. Król Willem III również nie przepadał za pałacem - bardziej cenił sobie Het Loo w Apeldoorn.

W 1890 w tym pałacu urodziła się Wilhelmina, późniejsza królowa Holandii. Po przedwczesnej śmierci Willema III pałac był miejscem zamieszkania młodej królowej i jej matki - regentki. Z rozkazu królowej Emmy pobudowano Archiwum.



Przewidywano, że po abdykacji Wilhelmina zamieszka w tym pałacu, wybrała jednak Het Loo. Dlaczego ? Nienawidziła tego miejsca. Przez całe dzieciństwo było dla niej symbolem izolacji od ludu. W czasie wojny spytała kiedyś holenderskiego lotnika, czy "może zrzucić jedną z bomb na ten pałac".


W maju 1948 część pałacu została zniszczona przez pożar. Środkowa część pałacu została całkowicie zniszczona, sale balowe wraz z balkonem i sufitami uległy poważnemu uszkodzeniu. Królowa Juliana nie korzystała z niego, mieszkała w Soestdijk, a pracowała w Lange Voorhout.


Rodzina królewska powróciła do jego wnętrz w 1984, po gruntownym remoncie.


Pod tym pałacem pożegnano królową Julianę, księcia Clausa, księcia Bernharda i księcia Hendrika. Również tutaj zarejestrowano narodziny Amalii, Alexii i Ariane. Również książę Constantijn i królowa Juliana po swoich ślubach pojawili się na balkonie tego pałacu.


Na placu przed pałacem stoi pomnik królowej Wilhelminy z brązu, a bezpośrednio przed nim widzimy pomnik Willema Orańskiego.


Latem część budynku zostaje udostępniona zwiedzającym. Pomimo iż budynek położony jest w centrum Hagi nie zwraca na siebie dużej uwagi. Jego przestrzeń jest ograniczona, przez co nie nadaje się do przyjmowania gości. W 2001 ogłoszono tutaj zaręczyny księcia Willema-Alexandra z Máximą Zorreguietą.


Teraz wyobraźmy sobie, że zostaliśmy zaproszeni do pałacu. Zaraz za drzwiami wejściowymi w oczy rzucają się ogromne schody prowadzące na pierwsze piętro. Zostały wybudowane 1815 w stylu imperialnym.


Możemy również zauważyć portret króla Willema I i królowej Wilhelminy (jego żony).


Najstarszym pokojem w pałacu jest pokój, z którego wychodzi się na balkon. Tutaj również król przyjmuje głowy państw i ambasadorów.


Na balkonie rodzina królewska pojawia się w dzień otwarcia parlamentu, czyli Prinsjesdag.


Teraz przejdźmy do małej sali balowej. Uważana jest za najpiękniejsze pomieszczenie w pałacu, została wybudowana w stylu rokokowym. Dla ciekawostki, ściany były kiedyś bardziej zielone. W czasie remontu zostały lekko 'wybielone'. W tej sali odbył się ślub cywilny królowej Wilhelminy, a także później królowej Juliany. Znajduje się tam również przesuwany 'panel ścienny' używany podczas przyjęć, za panelem krył się bufet :)


Dalej mamy salę portretową. Znajdują się tu portrety prawie wszystkich członków rodu Oranje-Nassau. Pomieszczenie czasem służy jako jadalnia (głównie podczas większych imprez).


Duża sala balowa położona jest na pierwszym piętrze pałacu. Odbywa się tu wiele imprez, może być używana w celu przeprowadzenia audytorium, a także wręczenie nagród Appeltjes van Oranje. Tak jak większość pokoi został pobudowany w stylu imperialnym. Przed 1815 rokiem połączono dwie sale w jedną, co nadaje kształt współczesnemu wyglądowi. W tej sali zostały zrobione pierwsze zdjęcia Máximy Zorreguiety.


Poniżej widzimy gabinet księcia Clausa:


W tym pałacu urodziła się królowa Juliana. Dokładniej, przyszła na świat w tym pokoju:


Pokój, w którym pracowała królowa Wilhelmina, jest obecnie biurem księżniczki Margriet.


Salon Ludwika XV w przeszłości był miejscem nauki Wilhelminy. Współcześnie znajduje się tu sekretariat księżniczki Margriet.


W czasie regencji w sali czerwonej zbierał się rząd. Królowa Emma przyjmowała tu głowy państw i ambasadorów. Złocone meble powstały w 1861. Podczas pożaru sufit został całkowicie spalony, ale został później zrekonstruowany.


Na koniec jadalnia, gdzie jada rodzina królewska.



You Might Also Like

5 komentarze

  1. Nie dziwię się, że rodzina królewska nie przepada za tym pałacem. Są tam jakieś ogrody?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niewielkie, pałac znajduje się w centrum miasta.
      Ja też za nim przepadam. Z holenderskich pałaców kocham pałac Het Loo ♥

      Usuń
    2. Zgadzam się, pałac jest dość nieprzyjemny do zamieszkania. Osobiście chyba bym się stamtąd wyniosła :D

      Usuń
  2. Pałac wygląda w środku całkiem przyjemnie. Chociaż bardziej do zwiedzania niż zamieszkania...;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy post, przyznaje sie że nie posiadałam wiedzy na jego temat, oprócz tej gdzie się znajduje. Pomieszczenia sa dość ładne, mimo to bardziej nadają się do celów spotkań itp. niż do zamieszkania.

    OdpowiedzUsuń

Translate

Obsługiwane przez usługę Blogger.