27.09.2016

Uniwersytet w Lejdzie - Uniwersytet Królów


Uniwersytet w Lejdzie jest najstarszym holenderskim uniwersytetem. Został założony w 1575 przez Willema van Oranje. Początkowo uczyli się na nim wyłącznie mężczyźni. Obowiązkowa była też nauka teologii protestanckiej. Uważa się, że wybór Lejdy jest podziękowaniem księcia za zasługi mieszkańców.


Początkowo można było tam studiować tylko teologię, prawo i medycynę. Po kilkunastu latach powiększono liczbę kierunków (filozofia, matematyka, literatura i siedem sztuk wyzwolonych). Uczelnia została doceniona przez świat naukowy pod koniec XIX wieku, szczególnie w dziedzinie fizyki.


W bibliotece uniwersytetu znajduje się ponad 5,2 miliona książek oraz 500 tys. czasopism. Utrzymanie uczelni wynosi rocznie 550 milionów euro.


Ten prestiżowy się uniwersytet ukończyło 10 osób z rodziny królewskiej:
  • Książę Alexander
  • Książę Frederik
  • Królowa Juliana
  • Księżniczka Beatrix
  • Król Willem-Alexander
  • Książę Constantijn
  • Książę Floris
  • Pieter van Vollenhoven
  • Księżna Aimee
  • Księżna Anita
Księżniczka Juliana jeszcze jako następczyni tronu ukończyła studia na tym prestiżowym uniwersytecie. Została również członkinią Stowarzyszenia Studentek. Przyznano jej honorowy doktorat z dziedziny literatury i filozofii. W pewnych sytuacjach nie zwracano uwagi na jej pochodzenie. Pewnego roku na uczelni odbywał się konkurs piosenki. Z ponad setki uczestników zwyciężczynią została Juliana, warto zauważyć, że jury nie znało nazwisk poszczególnych wykonawców. Jednakże przyszła królowa nie zdawała testów czy egzaminów.

W Tobie, Wasza Wysokość, czcimy dom, którego los i czyny są tkane przez całą historię naszego państwa. Uniwersytet w Lejdzie i rodzinę królewską łączą stare więzi, co jest drogie i cenne. Historia narodu jest rzeczą żywą. Bohaterstwo pochodzących z Uniwersytetu w Lejdzie oraz mądrość księcia Willema (Willem van Oranje ~ przyp.aut.) wciąż nas inspirują - Prof. dr. J. Huzinga.


Księżniczka Beatrix od samego początku sumiennie przygotowywała się do roli władczyni. Na lejdejskiej uczelni studiowała ekonomię, socjologię, historię parlamentarną czy prawo konstytucyjne. W 1959 uzyskała stopień licencjata prawa, a dwa lata później zdała egzamin doktorancki.

Obecny król, Willem-Alexander, poszedł w ślady swoich poprzedniczek i ukończył historię w Lejdzie. Magistrem został w 1993, a tematem jego pracy była: "Holenderska reakcja na decyzję Francji ws. "specjalnego statusu" w NATO". Jednak czas studiów nie był dla niego dobry, przylgnęło wtedy do niego przezwisko 'Prins Pils'. Wolał życie studenckie od nauki, często widywano go na całorocznych imprezach z piwem w ręku. Publicznie zastanawiano się nawet, czy książę dorósł intelektualnie do swojej roli.


Księżniczka Margriet oraz później jej syn książę Floris poznali swoich przyszłych małżonków na tym Uniwersytecie. Margriet i jej mąż Pieter van Vollenhoven studiowali prawo, książę Floris także poszedł w ślady rodziców, a jego przyszła żona, księżna Aimee pokrewne, prawo handlowe.


Uczelnia jest popularna nie tylko dzięki tak ważnym absolwentom, ale i poziomowi nauczania. W 2016 zajął 106. miejsce w rankingu najlepszych uniwersytetów na świecie.


Zdjęcia: Het Koninklijk Huis, Universiteit Leiden, De Oranjes, mastersinleiden.nl,www.zernikecampusgroningen.nl,studioleonthier.nl, fotoleren.nl
Udostępnij

3 komentarze :

  1. Chyba nie ma osoby, która zamiast korzystać z życia studenckiego wolałaby naukę ;) To w końcu najlepszy okres w życiu, więc nic dziwnego że nawet W-A poniosły imprezy ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. No to można nazwać go królewskim uniwersytetem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale mają zbiory w bibliotece, przejrzeć to wszystko to nie lada wyczyn.

    OdpowiedzUsuń

Designed by Blokotek. All rights reserved.