niedziela, 9 października 2016

Jaki jest fenomen Holenderskiej Rodziny Królewskiej ?


Przyznam się szczerze, że na pomysł takiego postu wpadłam dziś rano i przez cały pisałam wszystko "na świeżo". Zobaczymy jak wyjdzie taka improwizacja :)

Obecnie wśród rodzin królewskich "na topie" są brytyjska, szwedzka czy rodzina książęca z Monako. Cóż, może i w Holandii na razie nie ma żadnych royal babies czy królewskich ślubów, ale uważam, że i na tę rodzinę królewską powinniśmy zwrócić uwagę oraz zaliczyć ją do grona tych "naj".

Przygotowałam dla Was kilka punktów, będzie mi miło jeśli dodacie swoje 'za' i 'przeciw'.


1. Bogata historia

HRK jest jedyną obecnie panującą rodziną monarszą, która zanim stała się monarchią, była republiką. Do początków XIX wieku, czyli do panowania króla Lodewijka (brat Napoleona Bonaparte), krajem rządzili stadhouderowie, ponadto państwo nie było Holandię czy Niderlandami, ale Republiką Zjednoczonych Prowincji (później także Republiką Batawską). Wraz ze wstąpieniem na tron króla Willema I rządy swe w Niderlandach rozpoczęła dynastia Oranje-Nassau. I trwa to do dziś.


2. Kobiety

Warto wspomnieć, że Holandia jest jedynym krajem, w którym rządziły po sobie cztery kobiety (uwzględniając królową Emmę, która była regentką). Rządy każdej były inne, różniące się w wielu aspektach. Choć holenderska monarchia pozostaje w wielu rzeczach majestatyczna i tradycyjna, to nowy król, pierwszy od 123 lat, pokazuje, że chce iść z duchem czasu. I myślę, że jak na razie to się mu udaje.


3. Bogaci, ale skromni

Od wielu lat Holenderska Rodzina Królewska pozostaje w czołówce najbogatszych europejskich rodzin panujących. Zajmuje 4 miejsce, zaraz po Liechtensteinie, Monako i Wielkiej Brytanii. Szacuje się, że król ma swoim portfelu 170 mln euro, głównie pieniądze pochodzące z Royal Dutch Shell. Jednak w przeciwieństwie do innych monarchów, król nie upublicznia ile ma wszystkich pieniędzy. Oznacza to, że może mieć majątek warty nawet 200-250 mln euro. Wiemy również, że w 2017 król Willem-Alexander 5,5 mln euro wynagrodzenia, królowa Máxima 1 mln, a księżniczka Beatrix 1,5 mln. Reszta rodziny królewskiej utrzymuje się sama, najczęściej pracując. W przyszłości, pieniądze od państwa otrzyma tylko księżniczka Amalia, z racji bycia następczynią tronu, oraz w jeszcze dalszej przyszłości, jej mąż.

Jednak monarchia nie obnosi się ze swoim majątkiem. Jak wiadomo, król ma do dyspozycji tylko trzy pałace, przy czym czynnie korzysta z dwóch (Noordeinde i Huis ten Bosch). Część dochodów przekazywana jest też przeróżnych organizacjom.


4. Naprawdę działają!

Pierwsze co nasuwa się na myśl jest Oranje Fonds, czyli fundacja pary królewskiej. Działa ona nie tylko w Holandii, ale i w karaibskiej części królestwa. Promuje ona opiekę socjalną. Organizacja ma już prawie 15 lat i patrząc na statystyki ma ona coraz więcej wolontariuszy i sporo podopiecznych.

Ale mam też na myśli pracę Máximy dla ONZ. Królową od zawsze interesowała ekonomia i nawet po ślubie zaczęła działać chociażby na rzecz poprawy sytuacji finansowej w biednych krajach. Od 2009 jest specjalnym rzecznikiem Sekretarza Generalnego ONZ. Samodzielnie odbyła już kilka podróży do krajów afrykańskich i azjatyckich, ku poprawie dostępu do usług finansowych.

Jest też kolejna rzecz, w którą angażuje się rodzina królewska. Jest to Narodowy Dzień Wolontariatu (zwane NLdoet). Są to dwa dni w roku, kiedy holenderscy 'royalsi' nie boją się ubrudzić rąk i angażują się w chociażby budowy placu zabaw, sprzątanie, a także opiekę nad osobami starszymi.

Patrząc na innych członków rodziny królewskiej, to widzimy, że każdy aktywnie działa na rzecz różnych organizacji. Księżna Laurentien oprócz pisania książek promuje czytelnictwo oraz walkę z globalnym ociepleniem. Księżniczka Margriet stoi na czele Holenderskiego Czerwonego Krzyża. Książę Constantijn opiekuje się Fundacją Księcia Clausa oraz działa na rzecz rozwoju technologicznego. Robią to nie na pokaz, w blasku fleszy, lecz dla innych.


5. Koningsdag - takie święto tylko w Holandii!

Niektórzy mogą się spodziewać, że w dzień urodzin monarchy, a zarazem święta narodowego, król z rodziną pozdrowi poddanych na balkonie. Nie tutaj! Rodzina królewska świętuje ze swoimi rodakami, co rok w różnych holenderskich miastach. Tylko podczas tego święta możemy zobaczyć jak np. książę Maurits ujawnia swój talent taneczny, książę Constantijn gra w siatkówkę plażową i tworzenie graffiti przez księżniczkę Ariane.



6. Naturalność

Wystarczy spojrzeć chociażby na wideo ze ślubu pary królewskiej, chrzest księżniczki Amalii czy filmy z Dnia Króla. Nie widać w nich ani grama sztywności. Tak samo, moment abdykacji Beatrix był bardzo wzruszający, i sądzę, że był to również bardzo rodzinny moment dla Willema-Alexandra, Máximy i Beatrix, ponieważ gołym okiem można było zobaczyć, że nie było to tylko podpisanie dokumentu i 'do widzenia'.
 
 



7. Je maintiendrai

Te francuskie słowa w tłumaczeniu na język polski oznaczają "będę bronić". Sądzę, że w epoce republik holenderska rodzina monarsza broni się przed tym losem. Obecnie poparcie dla monarchii wynosi 65-70%. Patrząc na liczby, możemy stwierdzić, że monarchia przetrwa kolejne lata i, że pewnego dnia będziemy mogli śledzić ceremonię inauguracji kolejnej królowej. Ale oczywiście, pod warunkiem, że do tego czasu instytucja przetrwa i, że w dobrym stanie zostanie przekazana.








Zdjęcia: New My Royals, Tumblr, Getty Images, www.ibtimes.com

6 komentarzy:

  1. Świetny post ! Tylko gdzie argumenty przeciw ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Argumenty "przeciw" należą do Was :) Ja napisałam część "za", a Wy dokończcie "przeciw". Poza tym, trudno jest mi pisać przeciw HRK, za bardzo ich lubię, i można rzecz, że wad widzę mało, dlatego czekam na spostrzeżenia czytelników :)

      Usuń
  2. Super post !Każda monarchia jest wspaniała na swój sposób,każda rodzina królewska ma mniej lub więcej do zaoferowania.U hrk
    dla mnie właśnie najlepszy jest Dzień Króla.

    OdpowiedzUsuń
  3. Za:Maxima
    Przeciw:Willem Alexander

    OdpowiedzUsuń
  4. Słuszne powody. Mam nadzieję, że monarchia przetrwa i że poparcie dla niej wzrośnie

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna notka :) Ja bardzo lubię Maximę- ma piękny uśmiech i moim zdaniem zawsze jest naturalna, nie ukrywa emocji. Cieszę się, że dwa razy do roku hrk pozuje do oficjalnych zdjęć.Lubię też Dzień Króla i jego ideę.
    Ciężko jest znaleźć coś przeciw :)
    Ania Lewandowska

    OdpowiedzUsuń