13.11.2016

Biżuteria królowej Máximy #1

Dzisiaj rozpoczniemy serię postów poświęconym biżuterii królowej. Zaczniemy od pierścionków. Ten post pragnę zadedykować wszystkim cierpliwym, którzy czekali na ten post oraz w szczególności Annie, która napisała do mnie maila kilka dni temu oraz Karolinie z bloga o królowej Elżbiecie, która już w zeszłym roku napisała, że chciałaby aby pojawił się taki post.

Nareszcie jest! :)

***
Na początek pierścień z kolorowymi kamieniami od Chanel. Królowa nosiła go kilkukrotnie, między innymi podczas sesji zdjęciowej w 2012.





Dalej mamy pierścionek z brylantem, który Máxima nosiła podczas ślubu księżniczki Marthe Louise oraz po raz drugi, w 2008 roku.




Na uwagę zasługuje także jasnoniebieski kwadratowy pierścionek, który po raz pierwszy widzieliśmy w 2005.





Zostając w niebieskich odcieniach, mamy jeszcze akwamarynowy pierścionek ze szmaragdami. Dokładne pochodzenie nie jest znane, lecz pierwszy raz widzieliśmy go w 2010.






Oprócz pierścieni z takimi klejnotami jak szmaragdy czy diamenty królowa posiada również zwykły czerwony pierścień, nieco kiczowaty. Na szczęście od czasu inauguracji nie widzieliśmy go publicznie.





Kolejny pierścień jest dość cenny, choć wygląda na tani i niezbyt ładny. Trzeba przyznać, że jednak brązowy kamień przyciąga uwagę.






Wśród zbiorów królowej jest także złoty pierścień, będący prezentem, który otrzymała podczas jednej z podróży zagranicznych.



Oczywiście, bez Natan nie ma postu. Właśnie od tego domu mody jest pierścionek z diamentów i cytryn, który po raz pierwszy nosiła podczas Appeltjes van Oranje 2004. Klejnot można nosić również w formie kolczyków.




Teraz przejdziemy do dość nietypowego pierścionka z dwoma perłami oraz diamentami. Pierwszy raz nosiła go w czasie drugiej ciąży w 2005.





Projektu Steltmana jest pierścionek, który Máxima otrzymała w 2005 - był to prezent od męża po narodzinach księżniczki Alexii. 


Pierwszy raz zobaczyliśmy go podczas sesji zdjęciowej po narodzinach księżniczki.


A ostatniego razu podczas wizyty w Australii.


Mamy również połączenie różnych kolorowych kamieni w pierścionku od Pomellato, który Máxima nosiła w 2010, jeszcze jako księżna.


Od Pomellato jest również pierścionek, który nosiła podczas jednej z podróży regionalnych. Są to trzy kamienie (rubin, pomarańczowy szafir i kamień z różowego złota), podobne style do pierścionka, który widzicie wyżej.


Mamy również pierścionek z perłą, który królowa wkłada na wiele okazji.


A nosiła go podczas:

Konferencja 'Growing SME's' (2010).


Wizyta w Omanie (2009)


Dnia Królowej w Apeldoorn (2009).


Mszy w intencji ofiar zamachu w czasie Dnia Królowej (2010).


Wizyty szwedzkiej pary królewskiej:


Wizyty w Wietnamie (2011).


Sesji zdjęciowej w 2011:



Wizyty w Meksyku (2011).


Music Concours Kerkrade (2011).


Wizyty prezydenta Mali w Holandii (2011).


Kamer van Koophandel (2012).


Boomfestdag (2012).


Wizyty w Brazylii (2012).


Koninginnedagconcert (2013).


Wręczenie nagród im. księcia Clausa (2013).


Wizyta w Surinamie (2013).


Mszy w intencji księcia Friso (2013).


Z okazji narodzin księżniczki Ariane, królowa dostała od króla pierścionek z białego złota z diamentami. 


Nosiła go podczas spotkania z harcerzami we wrześniu 2009.


Oraz Prinsjesdag 2013.


Królowa często sięga też po turkusowe pierścionki, najczęściej od Pomellato.



Moim zdaniem, jednym z najpiękniejszych pierścionków, jest ten z różowych cytryn, noszony niegdyś przez księżniczkę Beatrix.




Pierścionek zaręczynowy również został zaprojektowany przez Steltmana (z pomocą króla). Klejnot jest z białego złota, widzimy również pomarańczowe kamienie, których wybór był ukłonem w stronę Holandii, bo jak wiadomo jest to narodowy kolor tego kraju.


Na koniec chyba najważniejszy pierścień dla królowej - obrączka. Widać uderzające kolorystyczne podobieństwo do pierścionka zaręczynowego. Warto zauważyć, że obydwa pierścienie nosi na lewej ręce, jest to ukłon w stronę wiary katolickiej. 




Zdjęcia: Pinterest, Mode Koningin Maxima

6 komentarzy:

  1. Jedyne które mi się podobają to te które dostała po narodzinach córek, cała reszta dla mnie kiczowata. Widać że królowa gustuje w dużych, kolorowych i dziwnych pierścionkach.

    OdpowiedzUsuń
  2. Niespecjalnie lubię pierścionki, z tych tutaj podoba mi się jedynie ten z perłą, który królowa musi uwielbiać

    OdpowiedzUsuń
  3. Osobiście wolę mniejsze pierścionki ale do stylu Maximy pasują takie duże i kolorowe. Najładniejszy ten z okazji narodzin Ariane :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi do gustu przypadł ten pierścionek z perłą. Chociaż za perłami nie przepadam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Najbardziej podoba mi się pierścionek z perłą i ten jasnoróżowy, śliczne

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...