niedziela, 25 grudnia 2016

Kersttoespraak 2016




Niebo i Ziemia spotykają się ze sobą w Boże Narodzenie. Chrystus, Syn Boży rodzi się w prostej stajence. Jego matka daje mu spać w kołysce. Aniołowie głoszą orędzie pokoju i nadziei na lepszy świat.

Obchody Bożego Narodzenia mogą być konfrontacją i dawać nam dużo do myślenia. W pobliżu miejsca, gdzie stał żłóbek, króluje teraz strach i przemoc. Niewyobrażalne są trudności zwykłych ludzi - wiele z nich to małe dzieci - w Syrii, ale też w innych krajach. Przemoc może zbliżyć. Ataki terrorystyczne - taki jak ten w Berlinie - w tym roku pogrążyło wiele rodzin w żałobie.

Boże Narodzenia 2016 przywołuje sprzeczne uczucia. Dlatego zmagam się z tą przemową.

Chcielibyśmy w ten sposób, zobaczyć anioła pokoju, rozpościerającego skrzydła na całym świecie. Wiedzielibyśmy, że nas uratuje. Gdy go nie ma, czujemy się bezradni i zagrożeni. Sprzeczności świata wydają się być większe. A to ma wpływ na nasze życie tutaj. Ekstremalnie wydaje się to być normalne. Szukamy bezpieczeństwa we własnym prawie. To często sprawia, że otwarta rozmowa jest niemożliwa. Wielu czuje się w kraju niesłuchanym.

Kto wątpi w przyszłość, często idealizuje przeszłość. Dajemy każdemu z nas nostalgię za przeszłością. Tak, po ...

Wiemy, że rzeczywistość nie jest różowa. I że wiele kwestii, które nas teraz martwią, po bliższym przyjrzeniu, są mniej poważne niż się wydaje.

Jest bardzo szczęśliwe, jak dobrze, że życie pod wieloma względami jest naprawdę lepsze niż wtedy.

"Percepcja jest rzeczywistością" często można usłyszeć. Ale podstawą codziennego życia jest, jak ruchome piaski doświadczenia wypierają rzeczywistość. Pozwól nam uczciwie nazwać trudne problemy. Ale jeśli jest jeden kraj, który wie co to solidarność, to jest Holandia. Bez niej szukają rozgłosu, miliony opiekunów i wolontariuszy naszej spokojnej siły. Widzieć Was i kochać waszą pracę, czy to wystarczy ?

Przesłanie Bożego Narodzenia jest przesłaniem nadziei, pokoju i miłości.

Jest to wezwanie do każdego z nas. Jak zachowywać się wobec siebie? Co możemy zrobić sami dla naszego społeczeństwa w taki sposób, że każdy wie, że może czuć się bezpiecznie w domu? Możemy nadal, wspólnie rozwiązując problemy pokojowo?

W tych czasach niepewności, konieczne jest, aby utrzymać stałe podłoże pod stopami. Wartości, które tradycyjnie należą do Holandii, określają również w przyszłości nasze możliwości, do wspólnego działania. Podczas gdy świat wydaje się nam być mniej przyczepny, musimy trzymać się tego, co możemy udostępniać i chronić to, co nas łączy.

Więc chcemy tu mieszkać. Pośród wolnych i równych ludzi. Nie możemy bać się gróźb lub zastraszania i dyskryminacji ze względu na wyznanie, rasę, płeć lub orientację seksualną. Prawa te obowiązują tu dla nas, zawsze.

Wolność potrzebuje przestrzeni. Życie w pokoju, poruszanie się, myślenie i debata bez strachu. Przestrzeń może być różna od siebie. Wolność należy do nas i jest silniejsza niż jakikolwiek akt terrorystyczny.

Na początku tego roku otworzyłem Bibliotekę Rotterdam, wystawę poświęconą słynnemu Holendrowi, Erazmowi. Żył 500 lat temu, niedługo po wynalezieniu prasy drukarskiej, Internetu XVI wieku. Erasmus był jednym z pierwszych, którzy skorzystali z niej. W całej Europie znali jego pracę.

Erasmus był głęboko religijnym człowiekiem z krytycznym umysłem i ostrym piórem. Człowiek, który odważył się obalić święte krowy. Nic co ludzkie nie było mu obce. Ale on zawsze kontynuował poszukiwania siły w rozsądnych argumentach i spokojną wymianę pomysłów. 

"Natura podzieliła nasze dary tak, że jeden człowiek nie może obejść się bez pomocy innych", pisał.

Terroryści próbują podważyć naszą wolną drogę życia i podważać nasze poczucie domu. Ludzie pragną bezpieczeństwa, które powinno być na pierwszym miejscu.

W tej chwili niepewności, strachu i gniewu zrozumiałe są emocje. Ale gniew nie może znajdować się na końcu. Pokój zaczyna się od tego, co chronimy i wykorzystujemy wszystkie pozytywne siły. Bez ciebie, bez ciebie, to nie jest.

Na Boże Narodzenie wzywam, by nie zrezygnować. Jeden z drugiego nie może zrezygnować. Każdy człowiek się liczy. Boże światło świeci dla nas wszystkich.

Stara kolęda stawia go ładnie.

Spośród wszystkich ludzi
W rodzinie ludzkiej
Aniołowie śpiewają chwałę 
Nowonarodzonego Pana.

Życzę wam wszystkim - gdziekolwiek jesteście i jak osobiste okoliczności są - błogosławionego Bożego Narodzenia.


Osobiście przyznam, że tegoroczna przemowa była bardzo piękna i moim zdaniem najlepsza ze wszystkich, które wygłosił król.

Obstawiałam zielony krawat, ale w czerwonym też mu ładnie :)

Zdjęcie, które widzimy z prawej, to zdjęcie ze chrztu księżniczki Amalii, przedstawiające ją z mamą, królową Máximą.

***
Jeszcze dziś na moim drugim blogu, pojawi się tłumaczenie orędzia księżniczki Margarety.

Zdjęcie: Het Koninklijk Huis

6 komentarzy:

  1. Rzeczywiście piękne,głębokie przemówienie,bardzo aktualne w dzisiejsze sytuacji.
    Karolina Joanna

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się w całej rozciągłości, też mi się podobało. Zaskoczyło mnie tyle odniesień do religii - w sensie pozytywnym.

    A czy wiesz, czy król sam pisze swoje przemowy czy ktoś mu w tym pomaga?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najczęściej sam, często pomaga mu Maxima :) Oczywiście pewnie też korzysta z pomocy asystentów.

      Usuń
  3. Co prawda nie czytałam wszystkich przemówień W-A, ale to jest faktycznie bardzo dobre, adekwatne do sytuacji, która panuje teraz w Europie i na świecie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobre przemówienie, a zielony krawat może zobaczymy za rok?

    OdpowiedzUsuń