29.03.2017

"I ten kraj, oczywiście, dał mi najcenniejszy prezent"


Panie prezydencie,
Pani Awada,

Cieszymy się, że jesteście dziś naszymi gośćmi. To pierwsza oficjalna wizyta argentyńskiego prezydenta w Holandii. Zostali zaproszeni tu już w 2006 i teraz jesteśmy szczęśliwi, mogąc was powitać.

Ta wizyta da wam szansę do osobistego poznania naszego kraju. Jestem blisko związany z waszym krajem. Przez wiele lat widziałem wiele zakątków Argentyny, od Pampas do Perito Moreno. Od Buenos Aires do Bariloche. Słowa nie opiszą piękna Argentyny.

Twój kraj szczyci się szeroką gamą klimatów, krajobrazów i kultur. Każdy, kto odkryje Argentynę wkrótce czuje się jak gaucho na otwartej przestrzeni. Czują się jak bohater Martin Fierro w znanym wierszu Jose Hernándeza:

Mi gloria es vivir tan libre,
Como el pájaro del cielo.

Argentyna to kraj, które zawsze witał ludzi z Europy i innych części świata z otwartymi ramionami. Kraj ten wierzy w to jak ważna jest ambicja i rozwój. Uwielbiam gościnność Argentyny. Uwielbiam asado i parrillę. Uwielbiam kreatywność i pomysłowość Argentyńczyków, które były dla nich źródłem siły w ciężkich czasach. Argentyna to tętniący i namiętny kraj. I ten kraj, oczywiście, dał mi najcenniejszy prezent: moją żonę, naszą holenderską królową.

Przez nią, Holandia poznała Argentynę lepiej i docenili jej kulturę. W rzeczywistości, cieszymy się, że Holandia ma najlepszego akordeonistę spoza Argentyny: Carel Kraayenhof, który grał na naszym ślubie.

Holendrzy, którzy odwiedzają Argentynę, szybko rozumieją, że Argentyńczycy to bardzo namiętna nacja niż każda inna. My Holendrzy, naprawdę szalejemy na temat sportu, ale podziwiamy też obsesję Argentyńczyków do piłki nożnej i innych sportów!

Nasze kraje konkurują na arenie sportowej, na przykład w żeńskim hokeju. Od 2002, Pomarańczowe i Las Leonas, zdobywały nagrody na Mistrzostwach Świata. I jeśli Holandia i Argentyna kiedyś spotkają się w finale piłkarskiego mundialu, mam nadzieję, że ta równowaga zostanie utrzymana!

Panie prezydencie, pierwszym punktem w pańskim programie tego ranka, po złożeniu wieńca pod National Monument, była wizyta w Domu Anne Frank. Od wielu lat współpracuje ono z el Centro Ana Frank Argentina. Ich misją jest uświadomienie młodym ludziom znaczenia wolności i sprawiedliwości. To misja, która nigdy nie traci znaczenia.

Wielu ludzi na całym świecie wciąż czuje blizny zadane w czasach terroru i dyktatury. Dla Argentyny te czasy nie są tak odległe. Dopiero minęło pokolenie, gdy tysiące ludzi zostało poddanych prześladowaniom i przemocy, ich prawa zostały znieważone. Z tego mrocznego czasu dowiedziało się jasnej lekcji: nunca más.

Aby móc współpracować, ważne jest, aby zaakceptować przeszłość i pogodzić się z nią. Ci, którzy pracują nad tym procesem zasługują na nasz najwyższy szacunek.

Pański kraj nie był szczęśliwy w ostatnich dziesięcioleciach. Argentyna została wielokrotnie dotknięta ciężkimi burzami gospodarczymi, które wywarły ogromny nacisk na ludzi. Ale w tych burzliwych latach Argentyńczycy nigdy nie stracili nadziei. Potrzeba poświęcenia i ciężkiej pracy, aby wrócić na właściwy tor.

Panie prezydencie, wiesz jakie to trudne. Ile cierpliwości i determinacji potrzeba. Chcesz dać swoim rodakom silne fundamenty gospodarcze, aby ze spokojem mogli patrzeć w przyszłość. Od czasu objęcia urzędu w 2015, przeprowadziłeś ogromne reformy. Twoje krajowe priorytety łączą się ściśle z wizją świata. Oddałeś swój kraj sercu wspólnoty międzynarodowej.

Holandia z zadowoleniem wita powrót pewnej siebie Argentyny na arenie międzynarodowej i oczekuje coraz silniejszej współpracy międzynarodowej. W przyszłym roku, nadarzy się do tego znakomita okazja, gdy Argentyna przejmie prezydencję w G20.

W świecie, który wydaje się coraz bardziej niestabilny, dzisiejsza Argentyna może stanowić istotną siłę jednoczącą. Pragnie pan ściślejszej współpracy nie tylko na swoim kontynencie, ale także po drugiej stronie oceanu, z Europą i Holandią. Te poglądy są zgodne z wieloma ambicjami, które dzielimy.

Powiązania gospodarcze między naszymi krajami są bardzo ścisłe. Kilka holenderskich firm istnieje w Argentynie od ponad stu lat. Dziś rozmawialiśmy o tym, jak wzmocnić naszą współpracę w dziedzinach takich jak energia, gospodarka wodna i rolnictwo. Jutro będzie pan odwiedzał port w Rotterdamie i koncentrował się na ogromnym potencjale naszych partnerstw morskich i logistycznych.

Podczas podróży po Holandii, niech pan spojrzy w okno. Krowy, które spotykają się na polach, są niemal identyczne z tymi, które teraz pasą się na Pampach i pochodzą stąd: Holando-Argentino. Są silne, wysoce produktywne i w domu i w każdym klimacie!

Nie potrafię myśleć o lepszej metaforze, aby opisać naszą współpracę.

A teraz chciałbym poprosić wszystkich o podniesienie kieliszków.

Za państwa zdrowie, panie prezydencie, pani Awada.

I za przyjaźń między la República Argentina i Królestwem Niderlandów.



Choć nie mam w zwyczaju tłumaczenia przemówień, jednak uznałam, że to jest tak piękne, że muszę to zrobić :)

Już jutro ponownie zobaczymy królową Máximę podczas wyjścia. W piątek pojawi się post dotyczący nagłówka :)

Zdjęcia: Blauw Bloed

3 komentarze:

  1. Przemówienie naprawdę warte było przetłumaczenia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie bardzo ładne przemówienie. Maxi musiało być niezmiernie miło gdy usłyszała te słowa :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...