02.04.2017

Nadszedł czas na podsumowania - 2 urodziny bloga



Naprawdę ciężko mi uwierzyć, że od pamiętnego 2 kwietnia 2015 mija już dwa lata.

24 miesiące. 731 dni. 17544 godziny. 1052640 minut. 63158400 sekund.

Nie zliczę jednak chyba ile czasu poświęciłam blogowi. Poza tym, szczęśliwi czasu nie liczą. Blogowanie dało mi dużo na przestrzeni tych dwóch lat, zarówno w życiu "internetowym" jak i realnym.


Kiedy świętowałam pierwsze urodziny {LINK}, blog miał prawie 107 tysięcy. Teraz jest ich (stan na 1 kwietnia) prawie 285 tysięcy. Podstęp widać, więc to pokazuje, że moja praca nie idzie na marne.

Najczęściej wyświetlane posty w ciągu dwóch ostatnich lat:


Najczęściej wyświetlaną przez was zakładką jest "rodzina królewska" - zaglądaliście na nią 2283 razy.

Odbiorcy (czołowa piątka):


1. Polska 
2. Niemcy
3. Stany Zjednoczone
4. Holandia
5. Hiszpania

Największa liczba wyświetleń w miesiącu... - kwiecień 2016 (ponad 22 tysiące).


Jakie wydarzenia najbardziej zapadły mi w pamięć ? - Z pewnością ubiegłoroczny Dzień Króla, a także chrzciny księcia Carlosa oraz 50 rocznica ślubu Margriet i Pietera (przyznam szczerze, że kiedy pierwszy raz przeczytałam cały post o ich rocznicy to się wzruszyłam). 

Moje podziękowania za to, że byliście ze mną (i nadal jesteście) należą się wszystkim czytelnikom (przede wszystkim Magdzie S. i Ani L. które komentują każdy post i, z którymi jestem w stałym kontakcie poza blogiem), blogerkom i innym osobom nie związanym z "królewską strefą" (szczególnie Wiktorii, pani O. i panu T. którzy są dla mnie ogromnym wsparciem).


Osobno chciałabym też podziękować moim blogowym siostrom - Julce, Larissie i Magdzie, bez których moja praca byłaby nudna. W tym miejscu pozdrawiam też mentalnie resztę naszej "rodzinki" (Marysia i Kazik, Gosia, dwóch Nikusiów, Piotrek, Olek i Kaśka, FZ i JCN, Juliusz, Rybak, Bea oraz nasz Nowy Najlepszy Przyjaciel i inni :P).

Mam nadzieję, że następne lata będą równie udane oraz że będziemy mogli dalej razem cieszyć się i smucić z powodu różnych wydarzeń.

Zakończę cytatem z jednej ze swoich ulubionych książek:

"W gruncie rzeczy nie trzeba być w czymś najlepszym, wystarczy, że się to kocha". - Sue Monk Kidd (Sekretne życie pszczół).


Zdjęcia: GermanShepards.com, Tumblr
Udostępnij

12 komentarzy :

  1. Moje gratulację i życzę powodzenia w dalszym blogowaniu. Z przyjemnością zaglądam na twojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojej, osobne podziękowania dla naszej szajbniętej rodzinki :D :D JCN jest szczerze wzruszony i pyta, jaki tort Ci upiec z tej okazji ;P Pamiętaj o jutrze ;)

    Gratulacje, kochana. Mnóstwa weny i dalszej motywacji do prowadzenia bloga Ci życzę <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. P.S. Co za brak szacunku dla zmarłych! Rybak miał imię ;P ;P

      Usuń
    2. Ojej jak słodko że o nas wspomniałaś <3 Z całego serca gratuluję i życzę, abyś ty jak i HRK została jeszcze przez wiele pięknych lat w blogosferze ;).
      P.S. Pozdrawiamy z Danii :D. Teraz to mi nabrałyście smaka na tort ;).

      Usuń
  3. Gratulacje ! Twój blog jest niesamowity, bardzo często na niego zaglądam :)
    Każda twoja notka napisana jest z pasją, która na każdym kroku jest widoczna !
    Życzę ci przede wszystkim weny i czerpania radości z rozwoju bloga ;)
    Gabi :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo Ci gratuluję i oczywiście zawsze będę komentować Twoje posty. Nawet jeśli gdzieś nie ma z jakiegoś powodu mojego komentarza, to na pewno przeczytałam post. Trzymaj tak dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratulacje! Oby rocznic było jeszcze więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nieco spóźnione, ale gartuluję! To niewiarygodne, że to już dwa lata, kiedy to zleciało? Życzę Ci jeszcze więcej Czytelników, wejść na bloga, spełnienia wszystkich (blogowych) marzeń i oczywiście inspiracji oraz zapału, bo to chyba najważniejsze w blogowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wielkie gratulacje! Bez Twojego bloga tak mało wiedzielibyśmy o hrk.Dzięki tobie poznałam także jedną z najpiękniejszych historii miłosnych Margriet i Pietera.

    OdpowiedzUsuń
  8. Droga Izo,
    z okazji drugich urodzin bloga życzę Ci jeszcze większej weny i zapału do pisania postów, wielu wydarzeń w hrk, które będziemy mogły komentować, większej liczby odwiedzin :)

    Moim cytatem- credo motywacyjnym jest: "Aby do czegoś dojść, trzeba wyruszyć w drogę" Wiesława Czermaka.

    Ty wyruszyłaś w drogę w 2015 roku i prowadzisz świetnego bloga!!!

    Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń

Designed by Blokotek. All rights reserved.