14.06.2017

Tiary Holandii - Stuart Tiara

Kolejną bohaterką naszego cyklu jest Stuart Tiara. Bez względu na skojarzenia z dynastią Stuartów, jest to najważniejsza tiara i najważniejszy klejnot w kolekcji Holenderskiej Rodziny Królewskiej.


Początkowo nazywana była Diamond Stuart lub Diamond Holland. Jej historia rozpoczyna się za panowania angielskiej królowej Mary II i jej męża Willema III, z pochodzenia księcia holenderskiego. Kupili oni kamień szlachetny, na polecenie królowej jubiler podzielił go na dwie części, kształtując kamień w kształt gruszki, jeden z nich miał 39,75 karata. Nie był to zwykły diament, miał bladoniebieski kolor z zielonkawym odcieniem morza - kombinacją, która sprawiła, że stał się niezwykle rzadkim i cennym kamieniem.

Bankiet na cześć prezydenta Argentyny - na szyi Máximy naszyjnik pochodzący od kompletu;
Po śmierci pary królewskiej klejnot trafił w ręce domu Oranje. Diament był wykorzystywany na różne sposoby - królowa Mary II nosiła go jako broszę, królowa Wilhelmina (żona Willema I) oraz królowa Emma jako zawieszkę do naszyjnika. Do rodziny królewskiej trafił w 1897, już jako tiara. Stworzyła ją firma jubilerska Eduard Schürmann & Co, specjalnie na inaugurację królowej Wilhelminy. Zawierała ona ponad 900 diamentów o różnych rozmiarach.


Oprócz tiary wyróżniamy także broszę oraz naszyjnik i kolczyki. Królowa Wilhelmina nie nosiła jej często (jednak wybrała ją na własny ślub), ale jej córka Juliana miała do niej ogromny sentyment. Nosiła ją podczas różnych okazji, chociażby podczas ślubu obecnej królowej Danii, Margrethe. Od czasu abdykacji Juliany na rzecz córki nigdy nie mieliśmy okazji zobaczyć jej ponownie.



Księżniczka Beatrix nigdy nie nosiła tej tiary, głównie z powodu jej ogromnego ciężaru i preferencji mniej okazałych klejnotów, a także bólów głowy. Kilka lat temu pojawiły się spekulacje, że biżuteria została poddana renowacji. Czas pokaże, czy doczekamy się na głowie królowej Máximy Stuart Tiara.

Gratuluję kreatywności autorowi :)

Zdjęcia:jenniwiltz.com, The Royal Jeweller, Order of Splendor, Edwardian Promenade, Pinterest, Daily Mail, Blauw Bloed

6 komentarzy:

  1. Mam nadzieję że zobaczymy Maxi w tej tiarze jest rzeczywiście imponująca <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Tiara rzeczywiście robi wrażenie, ale według mnie nie należy do najpiękniejszych

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie też nie, ale mimo to fajnie byłoby ją zobaczyć

      Usuń
  3. Łał, nigdy o nie nie słyszałam. Jest wspaniała i teraz moim marzeniem jest to,żeby założyła ją Maxima.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak jak napisały dziewczyny- tiara robi wrażenie, ale moim zdaniem jest ogromna i nadmiar wszystkiego szkodzi.

    OdpowiedzUsuń
  5. I pasuje do Maximy ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...