17:31

Z pamiętnika HRK - Złote gody Juliany i Bernharda



7 stycznia 1987 roku miała miejsce 50 rocznica ślubu księżniczki Juliany i księcia Bernharda. Postanowiono jednak by uroczystości z tej okazji przenieść na 30 kwietnia-Dzień Królowej oraz dzień 78 urodzin księżniczki.




Z okazji złotych godów pary wydano specjalny znaczek ją przedstawiający oraz specjalną, srebrną edycję monety.



Uroczystości odbywały się na terenie przyległym do pałacu Soestdijk. Obok pałacu wybudowano specjalną platformę, a na terenie parku umieszczono całe techniczne zaplecze uroczystości oraz trybuny.



Para książęca otrzymała wiele prezentów z każdej z dwunastu holenderskich prowincji i z Antyli Holenderskich: tropikalne owoce z Aruby, kwiaty z Haarlemu oraz wiele innych rzeczy. Najważniejszym prezentem był jednak Prezent Narodowy-3 miliony guldenów, które Juliana i Bernhard przeznaczyli na cele charytatywne: książę na Światowy Fundusz Przyrody, a księżniczka na pomoc osobom niepełnosprawnym-na zakup pojazdów mogących przewozić osoby niepełnosprawne, w szczególności niepełnosprawnych sportowców.





30 kwietnia po południu (rano miały miejsce obchody dnia królowej w Breukelen) w Pałacu Soestdijk zgromadziła się cała rodzina pary książęcej: ich cztery córki, trzech zięciów i czternaścioro wnuków. Całe to zgromadzenie wyszło przed Pałac na platformę by swą rodzinną uroczystością podzielić się ze zwykłymi ludźmi. Wtedy właśnie parze wręczono czek-Prezent Narodowy.


Jesteśmy bardzo przytłoczeni tą kwotą. Spowodowaliście, że jestem bardzo szczęśliwa. Zrobiliście wiele dobrego dla mnie-powiedziała księżniczka Juliana, gdy zobaczyła kwotę prezentu.


Następnie wszyscy mogli wysłuchać mini-koncertu chóru dziecięcego, po czym Juliana i Bernhard wsiedli do kabrioletu Mercedesa 380 SEL by pojechać dookoła Pałacu Soestdijk, gdzie zgromadziły się tłumy Holendrów.





Wieczorem księżniczka Juliana i książę Bernhard udzielili telewizyjnego wywiadu z okazji swych złotych godów dziennikarce Maartje van Weegen. jest to jeden z najbardziej znanych wywiadów pary. By wyglądać bardziej "realnie" oboje mieli na sobie te same ubrania co na wcześniejszych uroczystościach. Jednym ze zdań, które wypowiedziała Juliana było pytanie skierowane do Bernharda: Skąd przyszedł Ci do głowy idiotyczny pomysł poślubienia mnie?



Źródła zdjęć: Bigstock, Coinquest, Palais Het Loo, National Archief, Drimble

Autorka: Justyna

2 komentarze:

  1. Urocze,rodzinne uroczystości.Piękne,że dały one wsparcie potrzebującym.

    OdpowiedzUsuń
  2. Super połączenie: świętowanie tak ważnej uroczystości i przy tym pomoc innym.

    OdpowiedzUsuń

Publikując komentarz zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych, takich jak nazwa użytkownika czy adres e-mail, zgodnie z rozporządzeniem art. 6 ust. 1 lit. a RODO. Dane te są przetwarzane w celu opublikowania komentarza na blogu oraz do celów statystycznych.

Copyright © 2016 Holenderska Rodzina Królewska , Blogger